Na każdym kroku zaprzecza sama sobie, mówi coś do mnie, a ja blednę, bo nic nie rozumiem! I ten jej szminki ślad… Zapach czerwonej mikstury do paznokci, no i obcasy, obcasy, obcasy… ! Stuk, stuk. Wojownik w spódnicy, nie trzeba jej noża ani procy…
Bardzo dawno temu barwiła usta czerwoną ochrą, a skórę wybielała mazidłami z trujących związków, które przenikały do tkanek, osłabiały serce i nadawały skórze trupio siny kolor. Dziś pali włosy u fryzjera, pali skórę na solarium, pali… w ogóle pali… dużo więcej niż kiedyś… Zło wcielone, potwór! Dziś nawet cyklony i tajfuny nazywa się imionami żeńskimi, więc coś w tym chyba jest, prawda? Te jej gwałtowne emocje przyprawiają człowieka o dreszcze… Sama napisała w swym różowym notesiku:
„Cierpliwy przez całe życie
w końcu nie wytrzymuje
doprowadzony do ostateczności
żonę swą morduje”
A potem dziwi się, że sama doprowadza człowieka do szału! Zamęcza ludzi nadmiarem emocji, bo choć kontroluje wszystko w swoim życiu, to niestety nie panuje nad tym, co czuje. I na wszystkim jej szminki ślad…
Te swoje wabiki też bez przerwy zostawia. Niby przypadkiem! Pzecież ja wiem, że jej urok to iluzja, a same biologiczne różnice między nami są tak wielkie, że w sumie jesteśmy zupełnie innymi gatunkami! Są chwile, kiedy ma problemy z koncentracją, płacze w samotności, po czym już nie umie opanować się przy innych. Trudno jej nawet przeczytać w spokoju książkę, a potem ma dziwne lęki. Traci apetyt i płacze, nazywając to depresją. W przypływie sił, w chwilach euforii – rozwiesza na ścianach kartki z hasłem: „będę się rozpieszczać”. Pracuje bez przerwy, bez jedzenia, krzycząc, że sukces osiągają tylko ludzie robiący coś „non stop”. Pije wodę mineralną, nie odczuwa zmęczenia, głodu… Narkotyzuje się ambicjami, rywalizacją i koktajlem hormonalnym. Poci się, gdy ktoś siada za blisko niej, zapomina o tym, jak to w młodości cieszyła ją każda błahostka, a drobne chwile niosły w sobie najprawdziwsze szczęście. Jej wysokie obcasy stukają po chodniku, tworząc charakterystyczny tylko dla niej rytm. Ma miesiączkę – straszna katorga, cykliczna. Naprawdę przykre. Dzieci rodzi w strasznym bólu, czasem nawet kilkanaście godzin. A mimo wszystko wciąż tak jest niepokorna…
Czas leczy jej rany nieustannie, bo jak wytłumaczyć łatwość, z jaką zdrabnia pieszczotliwie imię mężczyzny, który ją skrzywdził – już po kilku dniach?! Silna bestia, choć wyje bez przerwy. Tak często nieobecna, gdy gapi się w okno, często przez całe życie skupiona na jednym imieniu, swojej tęsknocie i cierpieniu. Jak idiotka żyje od telefonu do telefonu. Ale kiedy poprawia makijaż, kiedy zakłada tipsy i farbuje włosy – to tak, jakby się szykowała do walki i wcale nie jest murzynem tego świata… Maluje brwi błyszczykiem, skubie je bez przerwy, jest dziwną istotą, która musi być zauważana, bo inaczej jej serce pęka. Dlatego tak często pada ofiarą Casanovy, który poświęca się jej tak, jak inni poświęcają się karierze, polityce… On jest wówczas zwierciadłem, w którym Ona może się przejrzeć. Potem płacze w ekstazie obdarta z nadziei, że żyć będzie z nim wiecznie, a nazajutrz nuci słowa Blood Hand Gang: „Ty i ja, kochanie, jesteśmy tylko ssakami, więc zachowujmy się tak, jak zwierzątka na Discovery Channel”.
Na każdym kroku zaprzecza sama sobie, mówi coś do mnie, a ja blednę, bo nic nie rozumiem! I ten jej szminki ślad… Zapach czerwonej mikstury do paznokci, no i obcasy, obcasy, obcasy… ! Stuk, stuk. Wojownik w spódnicy, nie trzeba jej noża ani procy… Tyle argumentów przeciw, tyle nocy bezsennych, tyle obietnic samemu sobie…A jednak! Nic z tego! Świadomy balastu, jaki biorę na własne barki, świadomy zakazów, nakazów, żalenia się, krzyczenia, jęczenia, goryczy, nienawiści, walki, w końcu łez męskich… dobrowolnie ślubuję Ci… miłość.
Czytaj także:
Gdy byłam małym dzieckiem, chodzącym jeszcze do podstawówki, wszyscy starsi koledzy zdawali mi się t...
Jak wyglądało życie w akademiku 25 lat temu, a jak wygląda teraz? O tym przeczytajcie w reportażu o ...
Ma na imię Sesja. Potrafi wykończyć nawet najwytrwalszego zawodnika. Jak się z nią uporać? Poniżej k...













