Podążając za trendami

Nowy rok powinien być czasem świeżych inspiracji i awangardy. Także, a może przede wszystkim w modzie. Dlatego remanent w szafie jest jak najbardziej wskazany, szczególnie jeśli sklepowe witryny krzyczą do...

Nowy rok powinien być czasem świeżych inspiracji i awangardy. Także, a może przede wszystkim w modzie.

Dlatego remanent w szafie jest jak najbardziej wskazany, szczególnie jeśli sklepowe witryny krzyczą do nas: „-70% na cały asortyment.” Wyczynem jest nie ulec, warto jednak robić to z głową, ale taką, która kieruje się listą obowiązujących trendów na rok 2011. Poniżej znajdziecie wszystko to, co będzie zdecydowanie MUST HAVE w zbliżającym się sezonie wiosna/lato.Wszystkim fashionistkom życzymy powodzenia w uzupełnianiu garderoby, a modą nie zainteresowanym przypominamy, że żyje się tylko raz, dlatego wypadałoby jakoś wyglądać!

Key looks, tym będziemy się inspirować

Powrót do przeszłości, czyli szalone lata 70-te, to był zdecydowanie czas ówczesnej ikony- Bianki Jagger, kruczoczarna piękność to symbol seksualności, ale także niezależności. W tym stylu nie może zabraknąć kapeluszy, szczególnie tych z szerokim falowanym rondem, egzotycznej biżuterii i platform. Dominują przede wszystkim kolory ziemi. Szukajcie w sklepach i second handach szerokich spodni z wysoką talią, smokingowych marynarek, sukienek z drapowaniami. Skórzane paski dodadzą uroku zarówno krótkim spódniczkom jak i długim sukienkom.

Motocyklowo może zrobić się w tym roku na naszych ulicach, bowiem skórzane ramoneski będą jak najbardziej na topie. Dla tych nie przekonanych do szerokich spodni mamy dobrą wiadomość – rurki powoli stają się nieśmiertelne, projektanci polecają szczególnie te w wersji skórzanej. Dominują kolory w wersji metalicznej, połyskliwej. Drogie dziewczyny wsiadamy na jednoślady!

Punk is NOT dead, a już na pewno nie w modzie. W tej mieszance stylów – militarnego, gotyckiego i grunge odnajdzie się na pewno każda niezależna i twardo stąpająca po ziemi dziewczyna. Pobłyskujące z daleka ćwieki to element, którego z pewnością nie może zabraknąć. Słynne Martensy pojawiły się na blogach szafiarek już jakiś czas temu, ale ich prawdziwy powrót ma dopiero nastąpić. My proponujemy łączyć je z ultra kobiecymi spódniczkami.

60′s. Mamy bardzo dobrą wiadomość dla wszystkich romantyczek – lata 60, czyli istna kwintesencja kobiecości powraca. Świeże kolory, pastele, kwiaty, pasy i groszki. A to wszystko na rozszerzanych sukienkach i spódnicach, najlepiej z wysokim stanem. Ma być zmysłowo i szykownie. Podkreślamy talię, dlatego paski jak najbardziej wskazane. Nie przekonane? Polecamy filmy z Audrey Hepburn w roli głównej!

Nie zapominajcie także o:

długich spódnicach, tych w wersji maxi, ale uwaga – trend tylko dla wysokich!

poczciwej koronce – w dzień potrafi być kobieca i elegancka, w nocy zmysłowa,

elementach robionych na szydełku – hand made jest w cenie,

frędzlach jako elementach butów, torebek, biżuterii – są orientalne i dostojne,

sukienkach – asymetrycznych, dłuższych z tyłu,

bluzkach – w wersji odsłaniającej jedno ramię

Akcesoria, których nie powinno zabraknąć

Mówi się, że gdyby w kobiecie nie panował anioł razem z diabłem, nie byłaby interesująca. A ja mówię, że gdyby nie dodatki, większość stylizacji nie byłaby tak ciekawa! Na szczęście, rok 2011 niemal rozpieszcza nas szeroką ich gamą. Jak już pisała Alicja, projektanci sprawili, że każda z nas będzie mogła wybrać coś dla Ciebie. Od romantycznych lat 60. począwszy, na nieśmiertelnym punku skończywszy. Zatem drogie Panie, wśród zakupowych szaleństw nie zapomnijcie o kupnie paru ważnych dodatków!

Po pierwsze, absolutnym hitem roku 2011 będą okulary. Ogromne, kwadratowe lub prostokątne, koniecznie w transparentnych oprawkach, rodem z lat 70. znów wróciły do łask. Warte uwagi są również tzw. „kocie okulary”. To trend, który sprawia że każda z nas czuje się bezwzględnie piękna.

Kreatorzy mody nie zapomnieli także o fankach opasek i broszek. W tym roku będziemy nosić opaski z wielkimi lub zupełnie malutkimi kokardkami. Nieodłącznym elementem tej części garderoby będą również romantyczne elementy kwiatowe. Kolorystyka? Jak najbardziej dowolna. Od stonowanych beży i pudrowych róży, po niezwykle rażące barwy. Podobnie będzie z broszkami.

Ku mojej uciesze z mody nareszcie wyszły paski. Ale na szczęście tylko te ogromne, niemal ściskające kobiece ciała. W tym roku, drogie fashionistki królować będą cieniutkie paski, służące podkreśleniu talii. Mieliśmy już „boyfriend jeans”, „boyfriend shirt” a teraz czas na „boyfriend belt”, prościej mówiąc zasznurowany pasek. Trend, który nie tylko pojawił się na pokazach mody najznakomitszych projektantów czy na blogach kreatywnych szafiarek, ale mam nadzieję że wreszcie zagości na polskich ulicach! Pożądane kolory to oczywiście ponadczasowa czerń a także wszelkie odcienie brązów.

Torebki i buty? Obowiązkowo!

Lubimy małe, duże, płócienne, skórzane, ręcznie robione i te z sieciówek. Kopertówki i worki. Torebki. Podobnie jak w ubiegłym sezonie, również i w tym królowały będą tzw. Mullberry Bag. Oczywiście mało którą z nas, stać jest na oryginalną torebkę za ok. 4000 tys.zł. Jednak są sklepy, które zdecydowały się na o wiele tańszą jej wersję. W 2011 torebki nosimy na zasadzie kontrastów – małe do ciężkich płaszczy i ogromnych swetrów, duże do lekkich, zwiewnych sukienek.

Z racji wciąż trwającej zimy, wciąż królują botki. Zwłaszcza te tuż za kostkę. Najlepiej w ciemnych odcieniach beży i brązu. Mogą być wiązane lub też o fasonie „peep toe”. Oczywiście nosimy je z bardzo grubymi rajstopami. Na wiosnę jednak, każda z miłośniczek mody zaopatrzyć będzie się musiała w ponadczasowe baletki lub kuszące, retro oxfrodki. Letnią porą polecam piękne sandałki – nie koniecznie na obcasach – połączone z seksownymi, ale i figlarnymi skarpetkami!

Mała cena = wielki efekt

Zainspirowane? Jeśli tak, czas wyruszyć na zakupowe szaleństwo. Oprócz sieciówek zachęcamy do odwiedzania second handów, giełd czy imprez z wymianą ciuchów znanych także pod nazwą swap party. Prawdziwym triumfem jest bowiem ubrać się modnie i oryginalnie jak najniższym kosztem. Poza tym życie często pokazuje, że nie należy ślepo kupować perełek, ale rzeczy nietuzinkowe, które mają potencjał, by perełkami właśnie się stać. Kilka kosmetycznych zabiegów daje bardzo często oszałamiający finalny efekt. Nie bójcie się zatem zdać na własną inwencję, bawić się modą, testować nowe trendy, ale przede wszystkim czuć się komfortowo, w tym, co nosicie. Do dzieła!

Alicja Kopyść

Anna Kawa

Czytaj także:

avatar

O redakcja

Redakcja ArcyPortalu to zespół dziennikarzy-studentów, którzy z wielkim zaangażowaniem piszą artykuły o wszystkim co szczecińskie i studenckie.