Szczecińska sztuka pod Globusem

Masz talent artystyczny lub muzyczny i chcesz pokazać światu swoją kreatywność i wyjątkowość? Szczecińska Akademia Sztuki daje taką możliwość. We wrześniu 2010r. w naszym mieście, pełną parą ruszyła uczelnia artystyczna,...

Masz talent artystyczny lub muzyczny i chcesz pokazać światu swoją kreatywność i wyjątkowość? Szczecińska Akademia Sztuki daje taką możliwość.

We wrześniu 2010r. w naszym mieście, pełną parą ruszyła uczelnia artystyczna, która jako jedyna w Polsce i jedna z nielicznych w Europie, łączy w sobie muzykę oraz sztuki wizualne. Powstała z połączenia Filii Akademii Muzycznej w Poznaniu, Wyższej Szkoły Sztuki Użytkowej oraz Katedrę Edukacji Artystycznej Uniwersytetu Szczecińskiego. W październiku, naukę w Pałacu pod Globusem siedzibie AS, na trzech wydziałach: Sztuk Wizualnych, Edukacji Muzycznej i Instrumentalnym, zaczęło 380 studentów. To nowa jakość dla Szczecina. Akademia ma być wizytówką miasta. A dla młodych, utalentowanych ludzi, to ogromna szansa na przyszłość.

Walka do ostatnich chwil

O powstanie Akademii w Szczecinie starano się kilka lat. W końcu, w 2010r. z inicjatywy urzędników miasta, organizacji kulturalnych, a przede wszystkim mieszkańców, powstała petycja, która miała być początkiem dla uczelni artystycznej. Mieszkańcy masowo ruszyli, by walczyć o Akademię. Władze miasta, województwa i  gmin z naszego regionu, wspólnie zadeklarowały ponad 14mln zł, na budowę i wyposażenie uczelni. Wszyscy pokazali, jak zależy im na kształceniu utalentowanych młodych ludzi, których w Szczecinie nie brakuje. Wszystko pozostało w rękach posłów, którzy musieli pozytywnie rozpatrzyć projekt Akademii. I udało się.

O Akademii w Parlamencie

Dwie sejmowe komisje pozytywnie zaopiniowały plan utworzenia w naszym mieście uczelni artystycznej. Kolejny etap batalii to Senat. Burzliwa, ale merytoryczna debata, z udziałem prezydenta Krzystka, także zakończyła się powodzeniem. Dyskusja dotyczyła  nazwy uczelni. Odrzucono poprawkę o jej zmianie, z „Akademia Sztuki” na „Akademia Sztuk”. Tej zmianie sprzeciwiło się aż 72 senatorów. Kłopotem było uzyskanie zgody na współtworzenie nowej uczelni. Taką zgodę musiały wyrazić wszystkie trzy uczelnie, którą sprawa dotyczyła bezpośrednio. Uniwersytet Szczeciński i Wyższa Szkoła Sztuki Użytkowej z wielką chęcią przystąpiły do projektu. Na drodze stanął jednak Poznań. Akademia Muzyczna musiała  zgodzić się na oddanie swojej filii, która zasilić miała szczecińską akademię. Ostatecznie rozmowy przyniosły porozumienie między stronami. Kolejny problem stanowił czas. Władzom miasta zależało, by uczelnia miała swoją inaugurację jeszcze w 2010r. Parlamentarzyści musieli jak najszybciej przyjąć ustawę o powstaniu Akademii Sztuki. 17 maja stał się artystycznym świętem Szczecina. Pełniący obowiązki prezydenta, Bronisław Komorowski, podpisał ustawę o powstaniu Akademii Sztuki. 2 października, na inaugurację AS, przyjechał premier, Donald Tusk. Jego wizyta pokazała, że to wielkie wydarzenie dla miasta i dla całej Polski.

A powstanie uczelni wspierał także…

…Billy Harper. To jeden z najwybitniejszych saksofonistów jazzowych w historii tego gatunku. W swojej karierze grał i występował w światowych tournee wraz z największymi legendami muzyki. To wielka osobistość w świecie muzyki. Okazało się, że bardzo ważne jest też dla niego wspieranie młodych talentów. Kilka razy odwiedził Szczecin w ramach Zmagań Jazzowych, międzynarodowego konkursu dla młodych muzyków. Zdolności muzyczne szczecinian zrobiły na nim duże wrażenie, dlatego postanowił wesprzeć inicjatywę utworzenia uczelni artystycznej.

Nowa jakość, nowe możliwości

Paulina studiuje na kierunku architektura wnętrz. Wcześniej uczyła się w prywatnej Wyższej Szkole Sztuki Użytkowej. Teraz, gdy powstała Akademia Sztuki, otworzyło to przed nią nowe perspektywy. „O powstanie Akademii starano się parę lat. Bardzo zależało na tym naszej uczelni (WSSU). Wszyscy wiedzieliśmy, że będą z tego płynąć same korzyści. Głównym plusem było przekształcenie się w szkołę publiczną. Po przekształceniu WSSU, nie musimy płacić za szkołę i kiedyś będziemy mogli powiedzieć, że ukończyliśmy szkołę państwową, a nie prywatną. Tak wiec zmienił się prestiż uczelni.” Większość obecnych i przyszłych studentów AS uważa podobnie. To szansa zarówno dla miasta, jak i młodych ludzi. Za kilka lat Szczecin będzie mógł się poszczycić wybitnymi artystami zarówno z dziedziny muzyki jak i sztuki wizualnej. Słychać także opinie, że powstanie AS, rodzi nową jakość. Teraz młodzi szczecinianie nie będą uciekać do innych  miast, by się kształcić. To studenci z całej Polski będą przyjeżdżać do nas.

Co „pokazał” czas?!

Akademia Sztuki ma za sobą ponad semestr działalności. Z pewnością wciąż zmaga się z problemami organizacyjnymi. Wszystko jest jeszcze świeże i nowe. Ale jedno jest pewne, Akademia idzie w dobrym kierunku. Duża zaletą AS jest wysoko wykwalifikowana i doświadczona kadra wykładowców. Wielu z nich to dotychczasowi wykładowcy szczecińskiej filii AM w Poznaniu, Katedry Edukacji Artystycznej Uniwersytetu Szczecińskiego oraz Wyższej Szkoły Sztuki Użytkowej. Ponadto uczelnia rozpoczęła współpracę z artystami i wykładowcami z całej Europy. Zarówno dla nauczycieli, jak i studentów ważne jest by uczelnia zyskała jak najwyższą renomę. Według Pauliny wszystko zmierza ku lepszemu: „Każdy kto ma głos w sprawach Akademii jest w pełni zaangażowany. Widać, że naprawdę wszystkim zależy na sprawach uczelni i studentach. Akademia dysponuje kierunkami, których nie ma w innych szczecińskich uczelniach, więc na pewno zwiększy się liczba studentów, pewnie także przyjeżdżających z innych miast”

A jak uczelnia dba o studentów?

Studenci AS, w tym nasza bohaterka, Paulina, bardzo pozytywnie wypowiadają się, na temat tego co dzieje się na uczelni. „Widać że organizacja zmierza w dobrym kierunku, ale jeszcze wszystko jest w fazie rozwoju. Potrzebne materiały docierają do nas stopniowo. Uczelnia stara się zapewnić nam jak najlepszą bazę do pracy, wszystko czego potrzebujemy”. Władze AS starają się jak najbardziej rozpromować uczelnię. Odbywa się wiele spotkań, imprez wykładów, które mogą zachęcić ludzi z całej Polski, by studiowali w Szczecinie.„Dość często słyszę o wykładach, wystawach, koncertach organizowanych przez Akademię. To fajny sposób, by nauczyć się czegoś nowego, innego, od interesujących ludzi.  Każdy, kto interesuje się projektowaniem, rysunkiem, malarstwem, nowinkami w aranżacji wnętrz, będzie zadowolony. Ponadto Akademia dysponuje kierunkami, których nie ma w innych szczecińskich uczelniach, więc na pewno zwiększy się liczba studentów, być może przyjeżdżających z innych miast.”- dodaje Paulina.

Szczecińska Akademia Sztuki to uczelnia, na którą nasze miasto czekało od dawna. Wszystko jest na najlepszej drodze do tego, by stała się jedną z najlepszych szkół artystycznych, nie tylko w Polsce, ale i w Europie. To także szansa, by Szczecin stał się ważnym ośrodkiem kultury. Bo potencjał jest ogromny, wystarczy go wykorzystać.

Foto by TomLudwik

Czytaj także:

avatar

O Ewelina Solowiej

Kocha rzeczy, które dla innych wydają się dziwne. Bez reszty zakochana w Szekspirze. Ma bzika na punkcie Tima Burtona, książek i sportu. Wszystko zawsze musi mieć zapięte na ostatni guzik, przez co ciężko ze nią wytrzymać:). Praca dziennikarza jej największym marzeniem, które z konsekwencją ma zamiar realizować. Więc, na pewno, jeszcze o niej usłyszycie :)